Media: tankowiec YARA J miał zostać trafiony dronem w pobliżu rumuńskiej Suliny; załoga bezpieczna
Według rumuńskich mediów tankowiec YARA J pod banderą Komorów miał zostać trafiony przez drona w środę wieczorem, 14 października, w pobliżu Suliny w Rumunii.
Adevărul powołał się na Adriana Mihălcioiu, lidera związku zawodowego marynarzy i przedstawiciela ITF w Rumunii. Mihălcioiu powiedział, że do zdarzenia doszło na rumuńskich wodach terytorialnych.
Załoga bezpieczna

Mihălcioiu powiedział, że załodze nie groziło niebezpieczeństwo i że najprawdopodobniej pozostała na pokładzie. Dodał, że silniki statku działały.
Rumuńska agencja ratownictwa morskiego wysłała jednostkę ratowniczą SAR Apollo po otrzymaniu prośby z Morskiego Centrum Koordynacji Ratownictwa.
Dokładny przebieg zdarzenia i odpowiedzialność za nie nie zostały niezależnie ustalone. Niezweryfikowane pozostaje także twierdzenie, że był to pierwszy taki atak na wodach terytorialnych któregokolwiek z państw NATO.
Źródło: Adevărul. adevarul.ro
