Rebelianci Huti przeprowadzają silny atak na Arabię Saudyjską, zaostrzając konflikt na Bliskim Wschodzie.

GD&TĐ – Mimo oznak deeskalacji w konflikcie USA-Iran, rebelianci Huti nadal ostrzeliwują Arabię Saudyjską rakietami i dronami, powodując dalsze rozprzestrzenianie się konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jak podaje brytyjska agencja prasowa Reuters, konflikt między USA i Iranem wkracza w nową fazę, gdyż bezpośrednie walki między USA i Iranem tymczasowo ustały, jednak konflikt nadal rozprzestrzenia się na Jemen i Arabię Saudyjską.
Agencja Reuters sugeruje, że chociaż siła ognia między USA i Iranem tymczasowo osłabła, siły sojusznicze Teheranu kontynuują działania, zmieniając charakter konfliktu z dwustronnej konfrontacji w wojnę na wielu frontach. W ostatnich dniach wspierane przez Iran siły Huti znacznie nasiliły ataki rakietowe i dronów z Jemenu, wymierzone w terytorium Arabii Saudyjskiej.
Według agencji Reuters, spodziewane jest, że wojskowi z Arabii Saudyjskiej, Turcji i Pakistanu omówią możliwości wsparcia Arabii Saudyjskiej w związku z trwającymi atakami Hutich na terytorium Arabii Saudyjskiej. Jest to godny uwagi rozwój sytuacji, gdyż pokazuje, że wojna w Zatoce Perskiej, która rozpoczęła się w lutym atakiem USA i Izraela na Iran, coraz bardziej angażuje w konflikt siły z Bliskiego Wschodu.




